Miesięczne archiwum: Listopad 2017

Prosta gra na rozgrzewkę

Mam wrażenie, że wszyscy już są porządnie znudzeni podporami. Mają one wciąż silną pozycję w pływackiej rozgrzewce, ale myślę,  że ten czas możemy wykorzystać zdecydowanie wydajniej. Głównym celem rozgrzewki jest oczywiście podniesienie temperatury ciała oraz przygotowanie mięśni do pracy. Tylko czy przy okazji możemy nie zapominać, że ludzie to nie roboty i nasze zdolności ruchowe znacznie przekraczają trzymanie jednej pozycji na czas?Potrafimy swobodnie poruszać się w trzech wymiarach, więc z tego skorzystajmy!

Poniżej prosta gra/zabawa, która może być odpowiedzią na postawiony wyżej problem. Jest to wersja uproszczona, inspirowana warsztatami Fighting Monkey. Dostępne są różne warianty, ale ten z filmiku jest moim ulubionym. Dziecinnie prosta sekwencja, ale porządna rozgrzewka całego ciała. Enjoy!

Zapraszam też na zajęcia na sali, które prowadzę w poniedziałki na warszawskim Mokotowie. Więcej informacji:

Grupa 1, 18:00-19:00: http://ksmako.pl/lad-dla-plywakow-gr-1/

Grupa 2, 19:00-20:00: http://ksmako.pl/lad-dla-plywakow-gr-2/

O tym jak pojechaliśmy pływać do Japonii (Nihon Eiho)

Najstarszą szkołą pływania na świecie jest obecnie szkoła Japońska, która istnieje nieprzerwanie od ponad 400 lat. Do dzisiaj dzieci i dorośli uczą się technik pływania, które samurajowie opracowali i udoskonalali setki lat temu. Ta metoda pływania obecnie nazywa się „Nihon Eiho” (czyli tradycyjne japońskie pływanie) i dumnie przynależy jako jedna z dyscyplin w Japońskiej Federacji Pływackiej (obok pływania sportowego, open water itd.). Mieliśmy okazję poznać ją u źródła i powiem szczerze, że była to niesamowita przygoda.

Wpis powstał jako mini-relacja z naszej podróży. W Japonii byłem razem z Piotrkiem Kieżunem, którego część Czytelników może kojarzyć z bloga Świat wpław. Jeżeli jesteście zainteresowani lepszym poznaniem Nihon Eiho, to dobrym początkiem jest wpis Piotrka: Nihon eiho, czyli japońskie pływanie na tymże blogu.

Czytaj dalej