Stare ale jare #2 – Trening (do porzygu) w Auburn

Trening nie musi być schematyczny – taką tezę próbował udowodnić parę lat temu trener Auburn University w Alabamie, Brett Hawke. W rezultacie powstał filmik, który wzbudził wiele kontrowersji w pływackim świecie i obok którego nikt ze środowiska nie potrafił przejść obojętnie. Auburn Puke Session – bo o tym nagraniu mowa – to zapis wideo z treningu czołowych światowych sprinterów. Wspomnę tu choćby takie nazwiska jak Cesar Cielo, Alex Puninski, Bryan Lyndquist, które zapewniły filmikowi naprawdę szeroki odbiór w sieci.

Trening na filmie jest wyjątkowo niestandardowy: główne zadanie to serie po 100 m na maksa z przerwą na wypicie całego Gatorade’a, powtarzane aż do skutku, czyli… do zrzygania się. Zanim napiszę więcej o ciekawym kontekscie nagrywania tego treningu oraz o burzliwym odbiorze zapraszam do oglądania i wyrobienia swojego zdania. „Momentów” nie ma zbyt wiele i są bardzo łagodnie przedstawione, ale osoby o dużej wrażliwości i słabym żołądku uczulam na widok wymiocin.

Najpierw pare słów o okolicznościach powstawania nagrania. Trening został nagrany na portal pływacki Floswimming, który działał w latach 2007-2009. Strona ta była wtedy już bardzo znana w pływackim świecie i zbierała bardzo pozytywne opinie. Przez wielu pływaków i trenerów była traktowana jako powiew świeżego powietrza w naszym, trzeba przyznać, dość hermetycznym środowisku. W zasadzie Floswimming opierało swój sukces na pracy jednej osoby, Garretta McCaffrey’a (obecnie redaktor SwimSwam), który jeździł po klubach pływackich w Stanach Zjednoczonych i rejestrował, a potem udostępniał ich treningi. Dzięki temu można było podpatrzeć jak trenują najlepsi i samemu spróbować nowych rozwiązań zza wielkiej wody. Inicjatywa stwarzała świetne warunki do wymiany wiedzy, co zresztą było sprawnie wykorzystane przez portal (wnioskując po ogromnym zangażowaniu czytelników pod wpisami).

Jednych z przystanków na drodze McCaffreya było Auburn University, znane przede wszystkim z przygotowań światowej klasy sprinterów. Na wieść o nagrywaniu na Floswimming, Brett Hawke, trener Auburn zapowiedział, że przygotuje „coś wyjątkowego”, czego efekt widać już na załączonym filmiku. Nagranie rozeszło się jak burza i wywołało lawinę komentarzy – od niemal ślepego uwielbienia po bardzo krytyczne uwagi. Przeciwnicy zarzucali treningowi przede wszystkim to, że jest niezdrowy, głupi i promuje pływanie w zupełnie niedojrzały sposób. Pojawiło się również wielu naśladowców uwieczniających swoje puke session na youtubie. Dolewało to oliwy do ognia i dyskusja zamiast gasnąć, z dnia na dzień stawała się coraz bardziej zażarta.

Klamrą w całej tej historii był list otwarty Hawke’a, głównego autora całego zamieszania. Pisał w nim, że jego zdaniem w pływaniu trudno pokazać coś naprawdę nowego, więc kiedy tylko zdarzyła się okazja postanowił rozluźnić atmosferę i całkowicie zburzyć dotychczasową konwencję. Wszak trochę dystansu i zabawy nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Podkreślał przy okazji, że nie zależało mu na promowanie akurat tego zadania jako jakiegoś szczególnie wartościowego. Chciał raczej pokazać,  że trening nie musi być nudny oraz kreatywność i otwarty umysł są potrzebne zawsze – również na najwyższym światowym poziomie.

Z tym nastawieniem polecam też obejrzeć rozgrzewkę do treningu wrzuconego wyżej. Widać jak wiele niestandardowych pomysłów próbuje do treningu przemycić Hawke – wszystko po to, żeby rozbudzić swoich chłopaków przed wymagającym piątkowym zadaniem.

Dla mnie osobiście historia ta była przede wszystkim ciekawym, wartym odnotowania wydarzeniem w pływackim środowisku. Filmik z treningu zawsze mnie śmieszy, chociaż zadanie do porzygu nigdy nie było i nie będzie zadaniem z mojego trenerskiego repertuaru. Zgadzam się natomiast z przewodnią myślą Hawka – jednym z zadań trenerów, jest pokazanie zawodnikom, że pływanie jest naprawdę fajne.

Napisane przez: Paweł Rurak

Zobacz też:
Zdechły wieloryb (dead whale)
Stare, ale jare #1 – Ed Moses i magiczne nogi

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *