Miesięczne archiwum: Maj 2015

Warsztaty Fighting Monkey

Stawiam sobie za cel regularnie uczyć się od innych nauczycieli i co jakiś czas szukać nowego źródła inspiracji. Tym razem wypadło na warsztaty Fighting Monkey w Kopenhadze, organizowane przez grupę Rootlessroot. I już na etapie decyzji pojawiła się pierwsza bariera – Rootlesroot to grupa taneczna, a ja w życiu z tańcem nie miałem nic wspólnego. Po zasięgnięciu kilku opinii, postanowiłem jednak rzucić się na głęboką wodę i jak się okazało później, brałem udział w najlepszych warsztatach ruchowych w jakich udało mi się do tej pory uczestniczyć (i nie, nie trzeba było być tancerzem).

Fighting Monkey to nie system treningowy, a platforma badawcza – co bardzo często podkreślają jej twórcy. To ważna różnica, bo pozwala na praktycznie nieograniczoną swobodę w doborze środków i metod. Autorzy: Jozef Frucek i Linda Kapetanea zapraszają do wspólnego odkrywania ludzi z różnych dyscyplin: tańca, sztuk walki, sportów siłowych, gier zespołowych itd., co sprawia, że sama platforma bardzo szybko ewoluuje i nie pozwala zamknąć się w ciasnym pudełku.

Przedmiotem badania jest sam ruch – w najprostszej, wręcz prymitywnej postaci. Na warsztach nie tańczyliśmy, ale ćwiczyliśmy koordynację i rytmikę, nie uprawialiśmy sztuk walki, a pracowaliśmy w integracji z partnerem. Ćwiczyliśmy reakcje na zmieniające się warunki w otoczeniu, ale ponad to wszystko bawiliśmy się i graliśmy w gry ruchowe – coś co ludzie robią od urodzenia, ale do czego razem z poważnym, dorosłym wiekiem wstydzą się (boją się?) przyznać. Osobom pytającym: „co wy tam właściwie robiliście?” nie potrafię odpowiedzieć prościej. Skoro jednak obraz wart jest tysiąca słów odsyłam do filmu poniżej, z którego można odczytać ogólny obraz platformy Fighting Monkey.

Czytaj dalej

Aśka Ciszewska Mistrzynią Świata MTB 12 h SOLO!

Dobre wiadomości dotarły w weekend z Niemiec z Mistrzostw Świata MTB 12 h. Aśka Ciszewska zdobyła tam tytuł Mistrzyni Świata SOLO, pokonując między innymi dotychczasową Mistrzynię Europy w tej kategorii.

Skąd nagle rowery na blogu o pływaniu? W tym roku pomagałem przygotowywać Aśkę do sezonu – oprócz klasycznego treningu siłowego, poświęciliśmy dużo czasu na rozwój ruchowy. Chyba nie dam rady też policzyć ile czasu pracowaliśmy nad rehabilitacją różnych większych i mniejszych kontuzji, po ogromnej ilości gleb i wypadków. Opłaciło się! I teraz możemy świętować.

Aśka jesteś THE BEST. Po tych Mistrzostwach nikt z zewnątrz nie będzie zastanawiał się ile energii i stresu kosztowało Cie stawienie czoła tym wszystkim przeciwnościom losu (a uwierzcie mi – wiosna roku 2015 to były istny festiwal przeszkód i kłód pod nogami). Zdecydowanie zasłużyłaś na ten tytuł. Dzięki!

(fot. Przygoda i Rower)

(fot. Przygoda i Rower)

Do poczytania blog Aśki i Artura (Przygoda & Rower):

https://przygodairower.wordpress.com/2015/05/25/wyobraz-sobie-jedziesz-na-mistrzostwa-swiata-jako-zawodnik-podziekowania/

https://przygodairower.wordpress.com/2015/05/26/polska-mistrzem-swiata-mtb-12h-solo/

I informacja prasowa:

http://www.sport1.pl/Polska-Mistrzem-Swiata-MTB-12H-SOLO-/a143279

Może trochę później uda mi się dostać więcej zdjęć. Wtedy na pewno zaktualizuję wpis i dodam mini-galerię.

numer_startowy

(fot. Przygoda i Rower)

Napisane przez: Paweł Rurak

Zobacz też:
Paul Piper’s Swimming Team na Polach Mokotowskich
Rozciąganie jest do bani!